Kiedy już zdawało się, że wszystko co nas otacza będzie sztuczne, martwe, chemiczne, zaczęto bić na alarm, że ginie nasze naturalne środowisko, tracimy kontakt z naturą i w przewidywalnym czasie zginie nasza ziemia, a my razem z nią. Tak zrodził się ruch ekologiczny, czyli powrót do natury we współczesnym wymiarze. Przypomniano sobie o naturalnych surowcach, odżyły dawno zapomniane robótki ręczne.  Plastik i inne sztuczności stały się passe.

Do czego sznurek bawełniany?

sznurki bawełniane grubePierwotne wykorzystanie, jak sama nazwa wskazuje, służył do sznurowania, wiązania. Jednak dosyć szybko stał się doskonałym surowcem do różnego typu robótek ręcznych, czyli: szydełkowania, robienia na drutach, tkania itp.  Za pomocą tych narzędzi sznurki bawełniane grube, we wszystkich kolorach , zamieniane są w dywaniki, podstawki, różnego typu pojemniki oraz osłonki. Te ciepłe, funkcjonalne wyroby wróciły do naszych domów, nierzadko jako rękodzieło pani domu. Porównywanie tych wyrobów z analogicznymi wyrobami plastikowymi nie ma sensu, gdyż trwałość i niezniszczalność, plastiku jest wielokrotnie udowodniona i właśnie ta super trwałość  jest przyczyną tego, że świadomie z niego rezygnujemy. Nie ma zapotrzebowania na długowieczność dywaników, makramy, podstawek, czy toreb. Wręcz przeciwnie; lubimy zmieniać te przedmioty tak, jak lubimy zmieniać wystrój wnętrz naszych domów i mieszkań. Zmieniają się nasze upodobania i często ulubione kolory. To daje impuls do wymiany przedmiotów z bawełnianych sznurków. Te tendencje podchwycili producenci i na rynku internetowym jest ogromny wybór tego surowca. Pełna paleta kolorów, wielka różnorodność splotów i grubości. Sznurek oferowany jest w motkach, a mierzony w metrach. Chałupniczo, te przedmioty  robione są szydełkiem lub na drutach. Te narzędzia i umiejętności posiadały nasze babcie i mamy, które pobierały stosowne nauki na lekcjach robót ręcznych w szkole. Dzięki  temu, w większości  mieszkań, jeszcze w ubiegłym wieku było mnóstwo serwetek. makatek, czy też dywaników.

Potem nastąpił okres „czystek” i wszystko to zniknęło z naszych wnętrz, pozostawiając sterylną czystkę i pustkę, podkreślane pastelową nagością ścian. A teraz znów nastał czas ocieplania. Wnętrza aranżowane są w taki sposób, aby były ciepłe, przytulne, kolorowe – nastrajały optymistycznie. Do łask powróciły szydełka i druty, a to co z ich pomocą można wyczarować pojawiło się znów w naszych mieszkaniach. Pewnie nie przetrwa dłużej, niż materiał, z którego powstało, nie pozostawiając śladu w naszym środowisku.